Oczyszczanie Tarota

Jak zwykle ” Witches’ spell – a – day almanac” był inspiracją i przypomniał mi , że jest jeszcze wiele tematów dość ważnych, których nie poruszałam. Zaglądając do niego znalazłam artykuł o oczyszczaniu narzędzi wróżenia. Jest to podstawa dla każdego zajmującego się dywinacją. Jak zwykle po artykule przedstawię rady mojej babci i swoje sposoby związane z trzymaniem i oczyszczaniem narzędzi do wróżenia. A teraz artykuł Raven Digitals

ls

 

 Oczyszczanie Tarota i Narzędzi Wróżebnych

Łatwo jest przyjąć na fakt, że nasze narzędzia do wróżb potrzebują regularnego usuwania zanieczyszczeń. Pamiętanie, że te narzędzia są naczyniem (w oryginale było użyte „host”, przyp. tłum.) zarówno kosmicznych, jak i interpersonalnych energii, ma to sens, że ich energia powinna być co jakiś czas wyrównywana.

Wejdź w świętą przestrzeń i „pracę” z narzędziem. Potasuj karty, przekartkuj runy, poturlaj kryształową kulę – cokolwiek potrzebujesz zrobić.

Skieruj się na wschód i pobłogosław swoje narzędzie dymem z szałwii.

Skieruj się na południe i pobłogosław swoje narzędzie płomieniem świecy.

Zwróć się w stronę zachodu i oczyść oraz uświęć swoje narzędzie wodą.

Zwróć się w stronę północy i pobłogosław swoje narzędzie sporą dawką soli.

Na koniec, połóż je na parapecie, by wchłonęło zarówno światło słońca jak i księżyca przez tak wiele dni, jak podpowiada ci  intuicja.

Szczęśliwego wróżenia.

Raven Digitals

stock-photo-still-life-with-evil-candles-witch-books-and-the-tarot-cards-fortune-telling-seance-or-black-391017247

Moja babcia zawsze mówiła. Pamiętaj swoje narzędzia znaj i szanuj. Trzymaj je w pudełku, lub woreczku, by przed brudem były zabezpieczone. Uważaj na nie i zawsze oczyszczaj. Jak masz nowe dostrój do siebie. Potem nie mówiła, lecz po prostu pokazywała…pozwolę sobie zdradzić kilka jej prostych sposobów.

Jak dostaje nowe karty – dostarajam je do siebie. Oglądam je dokładnie i tasuje dopóki ich nie „poczuje”, a potem sprawdzam, wyciągając jedną kartę…powtarzam tą operacje, dopóki karty mnie personifikującej nie wyciągnę. Po prostu wtedy już wiem, że są moje. Oczywiście, nie zwalnia mnie to z „obowiązku” dalszej pracy z nimi i nad nimi – medytacji, zapoznawania itd. To, że muzyk nastroił skrzypce, nie zwalnia go od ćwiczenia z nimi.

Po skończonej wróżbie, tak jak moja babcia lekko uderzam kartami w blat, by rozproszyć energię podczas danej wróżby nagromadzoną. 

Karty oczyszczam porządnie, gdy czuję, że tak trzeba. Najczęściej nad kadzidłem lub płomieniem świecy. Każdą kartę z osobna. Po takim oczyszczeniu zawsze powtarzam dostrojenie narzędzia do siebie. 

Jeśli chodzi, czy wolno dawać swoja narzędzie komuś do ręki. Moja babcia mówiła…podejdź do tego jak do czegoś intymnego, tylko twojego jak np. bielizna lub szczoteczka do zębów. Co poniektórzy mają prawo obejrzeć…ale używać nikt poza tobą.

Izabela Gruchalska 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *